Kazbek Kaukaz

Czy warto dać skusić się niskim cenom lotów i ruszyć w gruziński Kaukaz w listopadzie? Jak najbardziej! Wiadomo, że Gruzja leży w strefie klimatów podzwrotnikowych, a więc pogoda jest tam wyraźnie łagodniejsza niż w polskich górach. W dodatku na wschodzie tego kaukaskiego kraju rządzi klimat kontynentalny a to oznacza mniej opadów, a wiec i późniejsze formowanie się pokrywy śnieżnej. I to głównie właśnie tam warto szukać optymalnych tras na listopadowe wędrówki po górach. W listopadzie sezonowa warstwa białego puchu pojawia się na dobre dopiero powyżej 3000 m n.p.m. Pamiętam też takie lata, w których jeszcze w pierwszych dniach grudnia można było wędrować na poziomie ok. 3000 m depcząc jedynie po symbolicznych płatach śniegu.

Pamiętaj, że rok do roku pogoda bywa inna i dlatego bądź gotów na wszystko, tj. także warunki iście zimowe. Nie  bój się nawet zmienić swoich planów trekkingowych jeśli się okaże, że tam gdzie zamierzałeś chodzić zrobiło się zimowo a Ty nie jesteś na to należycie przygotowany. W Gruzji łatwo znajdziesz alternatywne miejsca na późnojesienne wędrówki.

Trekking in Georgia in November. Trekking w Gruzji w listopadzie.

Skaliste pasmo w okolicach Mcchety jest dobrym miejscem na listopadowy trekking w Gruzji. Tym grzbietem wiedzie trasa Bagineti – Armazi.

Jesień to apogeum “pory deszczowej” w zachodnich regionach Gruzji a zatem raczej celuj w trekking we wschodnich częściach kraju. Z mojego doświadczenia wynika, że optymalne będą wędrówki m.in. w okolicach Tbilisi. Mam na myśli zwłaszcza takie trasy jak z Kiketi do Goubani, z Cweri do Betani oraz z Bagineti do Armazi. Moim ulubiony przejściem na listopad w otoczeniu Tbilisi jest szlak z Kiketi, przez Twierdzę Kodżori do wioski Goubani. Na tej trasie zachwycą Cię szerokie panoramy Małego Kaukazu, zwiedzasz kilka pomników historii (kościoły, warownie, cmentarz wojenny), zobaczysz okazale ściany skalne a przede wszystkim powędrujesz po południowych stokach masywu, za którym znajduje się stolica Gruzji. Ten ostatni fakt zapewnia osłonę przed zimnym wiatrem z kierunków północnych oraz sprawia, że powietrze jest cieplejsze o kilka stopni niż w okolicy. Szlak ten przetarłem na przełomie listopada i grudnia 2013 r. doświadczając wymienionych wyżej atrakcji.

W pierwszej połowie listopada 2015 r. śnieg na kachetyjskim odcinku Pasma Głównego zalegał dopiero powyżej 2500 m n.p.m.

W pierwszej połowie listopada 2015 r. śnieg na kachetyjskim odcinku Pasma Głównego zalegał dopiero powyżej 2500 m n.p.m.

Również w listopadzie (a dokładnie w święto giorgoba) testowałem z wielkim powodzeniem możliwość wytyczenia trasy z wykopalisk Bagineti, przez skalisty grzbiet, dolinę strumienia Armazisckali, ruiny twierdzy Armazi, do rogatek Mcchety.

Jednak listopadowy trekking w Gruzji nie musi ograniczać się do najbliższych okolic stołecznego Tbilisi. Nieco dalej, na południowy zachód masz skalne labirynty Birtwisi. Miejsce zachwyca oryginalną rzeźbą i wydaje się znakomitym celem dwu lub nawet trzydniowych trekkingów listopadową porą. Birtwisi gorąco polecam na listopad, o ile nie jest deszczowo lub nie ma oblodzenia, gdyż długie odcinki trasy biegną po skałach, często stromych.

Ambitni miłośnicy górskich wędrówek mogą celować w dwudniowe trekkingi Pasmem Jalno (z klasztoru Norio do twierdzy Udżarma) oraz Górami Gomborskimi z Przełęczy Gombori do miasta Sagaredżo. Obydwa szlaki znajdują się na północny wschód od Tbilisi a ich wysokości są wyraźnie większe niż tras biegnących przez Kodżori, Armazi czy Birtwisi. Najwyższe szczyty zbliżają się do 2000 m n.p.m. Wysokość sprawia, że w  listopadzie mogą tam pojawiać się zimowe epizody (np. w 2015 r. śnieg był już w pierwszych dniach listopada a w tym samym czasie w 2017 r. hale pozostawały w rdzawej szacie).

Niezależnie na co się zdecydujesz, sprawdź prognozę pogody przed wyruszeniem na szlak. Szczególnie jeśli Twoje plany wykraczają poza jednodniową wycieczkę. O tej porze roku wschodnia część kraju oferuje zdecydowanie bardziej stabilne i suche warunki atmosferyczne niż zachodnie regiony.

jesien w gruzji

Tak zazwyczaj wyglądają późną jesienią (23 listopada) południowe stoki Wielkiego Kaukazu w regionie Kachetia (okolice miasta Kwareli). I jak tu nie wybrać się na górską przechadzkę?

Udostępnij:
Napisane przez Krzysztof Dąbrowski
Krzysztof Dąbrowski