Góry Kartlijskie to piękne połączenie naszych Beskidów z Tatrami Zachodnimi. Nie brakuje lasów, urwisk i turni a wysokości wahają się od 1200 do ponad 3000 m n.p.m.

Trekking w Gruzji jesienią to z całą pewnością znakomity pomysł. Szczególnie październik jest dobrym miesiącem na odwiedziny Gruzji. Również na chodzenie po górach. Powodów jest kilka. Zacznijmy od tego, że ceny przelotów są wyraźnie niższe niż w lecie. Pogoda często rozpieszcza ciepłem i brakiem opadów. Upały w Tbilisi na początku października nie są żadną anomalią. Turystów jest jak na lekarstwo. Jednak największy atut tego jesiennego miesiąca to wprost bajeczna kolorystyka lasów i górskich hal. Moim zdaniem jesienne krajobrazy Kaukazu przebijają to co widać w innych porach roku. Całości dopełnia dostatek soczystych, świeżych i nie rzadko egzotycznych owoców. Uwielbiam październikowe wędrówki po górach Gruzji i żałuję, że tak ciężko w tym okresie o urlop.

Góry kartlijskie

Jesienny poranek na grzbiecie Gór Kartlijskich.

Jak jest pogoda w październiku w Gruzji?

Przeważnie dobra. Zazwyczaj większość dni jest słoneczna i dość ciepła, z temperaturami ok. +20 stopni w ciągu dnia. Często w pierwszej połowie zdarzają się jeszcze letnie upały. Burze pojawiają się, ale znacznie rzadziej niż latem. Jednak musisz pamiętać, że pogoda zmienną jest, szczególnie rok do roku. Ryzyko paskudnej aury rośnie wraz z upływem czasu, a zatem lepiej celować w pierwszą niż drugą połowę miesiąca. Co kilka lat październik w Gruzji zaskakuje dynamicznymi zmianami, tj. warunki letnie przeplatają się z zimowymi. Pamiętam jak w 2011 r. w pierwszych dniach października wędrowałem po Górach Samsarskich brodząc w zaspach. Nocą na Patara Abuli nasz namiot pokrył się szadzią za sprawą siarczystego mrozu. Kilka dni później mieliśmy ponad +20 stopni za dnia na wys. prawie 3000 m n.p.m. w Górach Kartlijskich. Tak więc trekking w Gruzji jesienią może zawierać w sobie zarówno białe, jak i upalne chwile.

 

Rzeka Jori

Barwna dolina rz. Jori tonie w promieniach październikowego słońca.

Które gruzińskie góry wybrać na trekking w Gruzji jesienią, a zwłaszcza w październiku?

Opcji jest naprawdę wiele. Nawet najwyżej biegnące trasy Wielkiego Kaukazu bywają dostępne (wolne od śniegu) w pierwszej połowie tego miesiąca. Przykładowo było tak w 2016, ale już nie w 2011 czy 2017 r. Aby w październiku bezpiecznie zaatakować najwyższe góry Gruzji musisz mieć pewność dobrej prognozy na kilka dni oraz sprawdzić czy we wrześniu nie było ataku zimy, który zdeponował warstwę śniegu w górnych partiach. Bądź gotowy na zimne noce, nawet jeśli za dnia jest słonecznie i ciepło. Jesienne noce są dłuższe a brak chmur sprzyja zjawisku radiacji, czyli ucieczce ciepła w przestrzeń kosmiczną. Lepiej przygotować się także na atak zimy, bo do prognoz można mieć jedynie ograniczone zaufanie (mimo, że jesienią pogoda jest bardziej stabilna i przewidywalna).

Jednak najwięcej radości daje jesienny trekking na niższych wysokościach, w pobliżu lasów. Ciepłe barwy lasów liściastych i zimna zieleń iglaków tworzą niesamowite pejzaże. Nie brakuje pasm, które oferują takie atrakcje. Październikowy trekking zachwyci tym co najlepsze w Swaneti, na trasach Bordżomsko-Charagaulskiego Parku Narodowego, w Pszaw-Chewsuretii, w Górach Gomborskich czy nawet w okolicach Tbilisi. Akurat mi najbardziej do gustu przypadły jesienne wędrówki po Górach Kartlijskich, a szczególnie trasa z wioski Artani przez trzytysięcznik Cziczo do osady Ukanapszawi w dolinie Pszaweckiej Aragwi. Mnogość gatunków drzew i krzewów na tej trasie przekłada się na większą paletę barw niż pokazuje tęcza. Równie pobudzający wizualnie jest spacer szutrową drogą po dnie doliny Pszaweckiej Aragwi aż do rozjazdu na Tbilisi i Barisacho. Podziwianiu piękna wielobarwnych gór nie przeszkadza tu żaden zgiełk. Warto zatem wybrać Góry Kartlijskie, a szerzej Pszawetię, na trekking w Gruzji jesienią.

[quote style=”default” cite=”” url=”” class=””]Akurat mi najbardziej do gustu przypadły jesienne wędrówki po Górach Kartlijskich, a szczególnie trasa z wioski Artani przez trzytysięcznik Cziczo do osady Ukanapszawi w dolinie Pszaweckiej Aragwi. Mnogość gatunków drzew i krzewów na tej trasie przekłada się na większą paletę barw niż pokazuje tęcza.[/quote]

 

Gdzie są Góry Kartlijskie? Zobacz na poniższej mapie:

 

trekking w Gruzji jesienią

Po północnej stronie Gór Kartlijskich

 

 

Udostępnij:
Napisane przez Krzysztof Dąbrowski
Krzysztof Dąbrowski